30.V.2013 A ja rosnę i rosnę

P1070884Nasza dzielna Amelka jest coraz większa, rośnie jak na drożdżach i nabiera sił do dalszych wyzwań. Na co dzień jest bardzo grzeczna i wesoło sobie gaworzy, uśmiechając się szeroko do wszystkich. Ciekawie się rozgląda, bacznie obserwując wszystko co się dzieje, tylko gdy poczuje głód lub senność natychmiast przejawia swoje niezadowolenie gromkim płaczem. P1070923Niestety znowu zaatakowała Amelię infekcja wirusowa, katar nie odpuszcza i cały czas leci z noska, a nocami kaszelek nie daje spać. Kropelki, oklepywanie, inhalacje to ostatnio codzienność. Pogoda też nie rozpieszcza i trochę mało tego słoneczka, do którego mogłaby się pouśmiechać i pobrykać wesoło. Na razie więcej czasu spędza w zaciszu domowym rehabilitując się dzielnie.P1070907

Amelka cały czas robi postępy, oczywiści po swojemu, ale powoli zaczyna sama siadać. Nie jest to jeszcze perfekcja, ale coraz lepiej jej to wychodzi. Dużo lepiej pełza, gdy tylko zobaczy jakąś ciekawą zabawkę, pędzi do niej co sił i już jej niewiele brakuje, by odkryć tajniki raczkowania. Podczas ćwiczeń,  gdy akurat nie ma nastroju, potrafi drzeć się tak głośno, że słychać ją w całym domu. Ostatnio jej ulubiona zabawa to stawanie na głowie, wygina się w śmieszny mostek i sprawia jej to wiele radości.P1070895

Podziel się:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *