Dni w szpitalu

WP_20150422_18_47_51_ProWP_20150423_11_56_53_Pro

W następny dzień po operacji Amelka była bardzo słaba, ledwo patrzyła na oczka, dopiero po południowej drzemce doszła do siebie, odbiła się z wózka i zaczęła spacerować po korytarzu.

Liczne grono dzieci sprawiło, że Amelka szybko przestała się przejmować zabandażowanymi rączkami, tylko zaczęła kombinować jakby w nie wziąć zabawki.

Następnego dnia Amelce zostały zmienione opatrunki i podkręcony  dystraktor, który został zamontowany na drugiej rączce.

Takie zabiegi czekają Amelkę codziennie rano przez długi okres czasu.

Miejmy nadzieję, że rączki będą się ładnie goić i tym razem nie przydarzą się nam żadne niespodzianki.

Na zewnątrz zrobiła się pogoda, wiec Amelka wybrała się pozwiedzać okolicę.

Sight_2015_04_24_153911_006 Sight_2015_04_24_160901_142Sight_2015_04_24_155508_189Sight_2015_04_24_155357_915Sight_2015_04_24_155406_492 Sight_2015_04_24_155822_176

Uciechy w okolicznym placu zabaw było co niemiara, Amelka z chęcią zwiedzała każde miejsce sprawdzając cóż ono za ciekawości skrywa. Biegała sobie po łące próbując dogonić brata, który jej cały czas uciekał.  Słonko szybko schowało się za chmury, gonione przez zimny wiatr, przyszedł czas wracać z powrotem do szpitalnego pokoju.

Na szczęście w szpitalu też nie było tak źle, Amelka szybko łapała zabawkę i biegła bawić się do dzieci. Najbardziej podobały jej się spotkania w szpitalnym przedszkolu, gdzie wskakiwała na rower i kazała się wozić albo wchodziła do małego domku i tam gotowała obiadki i bawiła się w sprzedawce.

P1110365P1110362Sight_2015_04_24_173547_827Sight_2015_04_24_164157_292

Po takim całym dniu wrażeń i nie kończącej się zabawy, Amelka przeważnie bardzo szybko zasypiała, chociaż czasami zbierało jej się również na psoty.

P1110402P1110396

Podziel się:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *