Ewa

Amelcia trzymaj się :), zbieramy nadal butelki, nakrętki i makulaturę :), może zamieścicie jakieś cyferki ze zbiórek ? 🙂

Katarzyna

pozdrowienia dla malutkiej Amelci
Jestem tutaj bo zainteresował mnie tomik wierszy.
Tomik już mam.
Jednak dodam taką sugestię iż na allegro kwota 20zł plus przesyłka to za drogo z punktu widzenia książeczki z punktu widzenia pomocy to za mało.
Ludzie teraz na takich portalach jak allegro są nie ufni. Często również obojętni. Zresztą cóż by się stało jak by np. jakiś zamożny właściciel jakiejś firmy zakupił np 20 szt dla kogoś takiego to żaden wydatek a prezent wspaniały. Ale cóż w dzisiejszych czasach mało jest dobrych aniołów, każdy patrzy na siebie by czasem jemu nie zabrakło.
Trzeba jednak pamiętać iż pomagać trzeba bo nigdy nie wiadomo co nas w życiu spotka i jak my będziemy potrzebować pomocy i…..?

Całuski Amelko myślę że trafisz na dobre serca.

amelia

Dziękujemy za ciepłe słowa:)
Jak widać trudno znaleźć złoty środek.
Dla jednych jest za drogo, dla innych to kolejne chore dziecko, jakich pełno w naszym kraju,
wiec spokojnie można przejść obok, twierdząc że to kolejny oszust i naciągacz.
Sprawa się zmienia kiedy osobiście nas takie rzeczy dotykają, wtedy otwierają się oczy i chcemy pomagać.
Na szczęście jest mnóstwo dobrych ludzi dla których cena 20 zł za Tomik, nie jest ceną zaporową, a darem serca dla maleńkiej istotki,
przed którą długa droga do namiastki zdrowia jaką mają inni.
Założyliśmy że tomik „Świąteczny Prezent” nie będziemy sprzedawać jako zbiór wierszy, tylko jako cegiełkę na operację, dlatego taka cena.
Oczywiście wiersze są świetne i już nie jedna osoba przy nich się popłakała i rozpromieniała szczęściem.
Pozdrowienia dla autorki – Cioci Joli

Ewa

Jak ktoś chce kupić tomik, to można w kościele w Łańcucie ( Chrystusa Króla) 23 grudnia w niedzielę:

Młodemu małżeństwu w Krasnem urodziła się w lipcu tego roku Amelka z rzadką choroba genetyczną – „zespół Aperta”. Jej paluszki dłoni i stóp są zrośnięte, a przedwcześnie zarastające szwy czaszkowe powodują, że czaszka nie rośnie i nie może pomieścić powiększającego się mózgu. W związku z tym Amelkę czeka wiele trudnych i kosztownych operacji, na które rodzice Amelki zbieraja pieniądze. W przyszłą niedzielę będą u nas rozprowadzać cegiełki: „Tomik poezji dedykowany Amelce Czekańskiej” – cena 20 zł.

http://www.lancut-chk.ostnet.pl/index.php?right=aktualnosci

Ewelina

Amelko, kochane Słoneczko, dużo zdrówka dla Ciebie, a dla Twoich Rodziców dużo siły i nadziei. Pozdrawiam i ściskam mocno.

Dagmara

Amelko bardzo się zmieniłaś odkąd widzieliśmy się w szpitalu w Rzeszowie 10 miesięcy temu 😉 Twoja mama była dla nas wzorem! życzymy Ci dużo zdrówka!
Pozdrawiamy Aruś z mamą z Horyńca 🙂

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *